Tournée MILA Be Art 2020


Szkolenia look&learn na 4 scenach, występ gościa specjalnego, Davide Spinelliego, oryginalny spektakl tańca i światła… To wszystko czekało uczestników kreatywnego tournée MILA Be Art, które między 12 a 27 lutego odbyło się w miastach całej Polski.



15 DNI, 9 MIAST, TYSIĄCE INSPIRACJI

Kreatywny zespół MILA Professional podróżował dzień i noc, aby zapewnić stylistom z różnych zakątków kraju udział we fryzjerskim show na najwyższym poziomie. – Trasę tegorocznego tournée skonstruowaliśmy w taki sposób, aby objęła ośrodki dobrze skomunikowane z całym krajem. – mówi Karolina Kawczyńska, Brand Manager marki MILA Professional. – Zależało nam, aby styliści współpracujący z nami mieli dostęp do eksperckiej wiedzy o produktach i światowych inspiracji.


DAVIDE NA WIZJI

A światowych trendów nie brakowało, bo gościem specjalnym tegorocznego tournée został Davide Spinelli, wybitny stylista, były członek Art Teamu i Senior Educator znakomitej akademii Trevor Sorbie. W czasie występów w Polsce Spinelli nie tylko dzielił się z widzami praktyczną wiedzą na temat strzyżeń i koloryzacji, ale i wspominał własne początki w karierze stylisty fryzur. Właśnie te wypowiedzi Davide’a wywoływały u widzów szczególnie pozytywne emocje.



BE ART NA START

Każdy pokaz tournée rozpoczynał się w rytm energetycznej muzyki, wśród stroboskopowych świateł, w nowoczesnych sceneriach najlepszych polskich scen. I nic dziwnego, bo kluczową linią produktową, promowaną w czasie tournée, był styling MILA Be Art – spektakularny, innowacyjny i wyrazisty. Z wykorzystaniem kosmetyków nowej linii na oczach widzów powstawały nowatorskie stylizacje – eksperci marki dowodzili, że jedno precyzyjne strzyżenie pozwala wykreować trzy modne stylizacje.





BĄDŹ ARTYSTĄ, BĄDŹ STYLISTĄ

Na pokazach nie mogło zabraknąć Bartosza Bronowickiego, Dyrektora Kreatywnego marki MILA Professional. W czasie występów Bronowicki, którego serdeczność i charyzma stały się już legendarne wśród stylistów współpracujących z marką, dzielił się z widzami autorskim przepisem na sztukę kreatywnego fryzjerstwa. – Dobry fryzjer – mówił ze sceny – powinien nauczyć się zasad jak profesjonalista, a następnie łamać je jak artysta.




W ŚWIETLE REFLEKTORÓW

Zasadę tę na oczach widzów realizowali wszyscy członkowie kreatywnego teamu – instruktorzy marki, ale i styliści występujący gościnnie – właściciele Salonów Partnerskich MILA Professional. Dla nich, podobnie jak dla setek gości, którzy zasiedli na widowni tegorocznych pokazów, tournée MILA Be Art okazało się niezwykle inspirującym doświadczeniem.